Zorganizowany wypoczynek dla młodzieży
29 Paź 2012

29 października (poniedziałek): Wymiana polsko-włoska: Nietypowy dzień szkolny

W poniedziałek Włosi po raz pierwszy odwiedzili naszą szkołę.
Po modlitwach i przedstawieniu gości społeczności szkolnej przez Księdza Dyrektora, zaczęliśmy oprowadzać Florentczyków po budynku. Przerwaliśmy kilka lekcji, Polacy przyjrzeli się uważnie Włochom, Włosi Polakom, ksiądz Kamil zamienił parę słów ze znajomymi, dawno niewidzianymi nauczycielami i tak minęła pierwsza lekcja…

Na drugiej zaś lekcji naszych gości czekały zajęcia z języka polskiego prowadzone przez panią Katarzynę Reszelewską, na której nauczyli się nazw bydgoskich zabytków, poznali polskie odpowiedniki swoich imion i zmierzyli się z łamaczami językowymi.

Następnie czekała nas lekcja wychowania fizycznego, podczas którego odbyły się dwa mecze między Polską a Włochami – w piłkę nożną i siatkówkę. O ile w pierwszym spotkaniu dominacja biało-czerwonych była bardzo widoczna, o tyle trwający jednego seta mecz siatkówki przegraliśmy, mimo dobrej gry i na własne życzenie 24:26.

Na czwartej lekcji, którą była informatyka prowadzona przez pana Waldemara Zajączkowskiego, Włosi pracowali w naszej nowoczesnej pracowni multimedialnej, starając się w 45 minut zgłębić tajniki obróbki zdjęć.

Lekcje numer pięć i sześć spędzili w pracowni plastycznej z panią Agatą Urbańską, gdzie – z lepszym lub gorszym skutkiem – próbowali namalować na kubkach bydgoskie zabytki.

Na długiej przerwie Włochów czekał obiad w stołówce szkolnej. Było to dla nich dość ciekawe doświadczenie z uwagi na fakt, że zaserwowano (na jednym talerzu) makaron z kawałkami kurczaka i surówką. Nie jest to typowy sposób podawania PASTY we Włoszech i nie spotkał się on z dużym entuzjazmem ze strony naszych gości, jednak spałaszowali wszystko, bo dotychczasowe lekcje pochłonęły wiele włoskiej energii.

Ostatnią lekcją była fizyka, którą prowadzili uczniowie klasy 2 liceum pod opieką pani Elżbiety Koralewskiej. Nauka tego trudnego ścisłego przedmiotu poprzez zabawę i doświadczenia bardzo spodobała się naszym gościom, którzy z humorem i entuzjazmem w pełni zaangażowali się w zaproponowane zadania.

Po tak wyczerpujących siedmiu godzinach, nasi goście udali się na posiłek i wypoczynek do rodzin goszczących, a następnie, późnym popołudniem spotkaliśmy się znowu w szkole na trzygodzinnych zajęciach artystycznych. Pierwsze zajęcia, z układania mozaiki, prowadzone były przez Księdza Dyrektora w pracowni mozaiki, gdzie grupa włoska oraz kilkoro uczniów z naszej szkoły, wyklejało swoje inicjały, stosując tajne metody mozaicystów. To były bardzo ciekawe, ale i wymagające wiele cierpliwości i skrupulatności zajęcia.

Kolejne zajęcia odbyły się w świetlicy szkolnej, gdzie część uczestników wymiany toczyła pojedynek szachowy, inni po prostu miło gawędzili, a pozostali, pod wodzą pani Kasi Re i nowo-objawionego talentu kulinarnego – Marcina Górkowskiego, smażyli naleśniki i serwowali z czekoladą lub bananami.

Ostatnie zajęcia przygotowały dziewczęta ze spółki Stonoga, Ania Laska i Nina Peplińska wraz z panią Małgorzatą Laską. Malowaliśmy ecotorby, wykorzystując zaproponowane przez dziewczęta popularne wzory lub motywy związane z Bydgoszczą i Polską. Zarówno torby, jak i kubki, które powstały na zajęciach z panią Agatą Urbańską, będą stanowić dla naszych gości świetną pamiątkę z Polski.

To był wspaniały, pełen wrażeń, uśmiechów i niedomówień lingwistycznych dzień. Jednocześnie, czuliśmy się wyczerpani, bo raczej rzadko spędzamy w szkole czas do 22.00…

Przygotowali: Mateusz Mitura i Pola Łuczka

Galeria zdjęć

Skomentuj

Brak komentarzy do “29 października (poniedziałek): Wymiana polsko-włoska: Nietypowy dzień szkolny”

Pozostaw komentarz

  • RSS
  • Facebook
  • Picasa
  • YouTube
Przeczytaj poprzedni wpis:
Goście z Istituto Salesiano Immacolata z Florencji

Od soboty gościmy wśród nas Ks. Kamila Pozorskiego razem z sympatyczną grupą 10 uczniów z Liceum Salezjańskiego z Florencji.

Zamknij